Donald-kat?

Na ten temat było powiedziane juz chyba wszystko. Niestety (lub stety) Pan Grabarz sprowokował mnie do czytania kolejnych artykułów mówiących o kastracji pedofilów (ależ ja wcale nie mam mu tego za złe ;) .

Na Pardon.pl dowiadujemy się, że największą wpadką aktualnego premiera jest chęć chemicznej kastracji pedofilów w Polsce. Pani Hartman z uporem chce dowieść, że Tusk jest na skraju wyczerpania nerwowego, a na koniec swojej wypowiedzi mniema, że Schetyna naprawdę zastąpi Tuska. No wybaczcie, ale wtedy udaję się na emigrację – tego pana bym nie zniosła… W każdym razie, wszyscy wiedzą, że naszego premiera poniosło w swojej pierwszej wypowiedzi na temat pedofilów, a teraz robi wszystko co może, by to się nie okazało zbyt emocjonalną wypowiedzią. Lecz czy to miałoby zakonczyć jego karierę? Nie sądzę.

Na koniec coś humorem: jeden z moich ulubionych posłów PiSu – Tadeusz Cymański – ucieka przed TVNem. Czy to nie jest piękne?

~ - autor: irethh w dniu wrzesień 16, 2008.

Odpowiedzi: 2 to “Donald-kat?”

  1. hahaha “niech mnie pan nie wodzi na pokuszenie” xDD

    A o tym Tusku to nie słyszałam O___o

  2. Teksty żydowskiej publicystki pani Hartmann są skrajnie tendencyjne i pisane na zamówienie lewackich grup interesu, natomiast wypowiedź premiera to tylko kolejny zabieg propagandowy podyktowany przez doradców a obliczony na trafienie w społeczne nastroje. Myślę, że od Tuska na tym stanowisku lepszy byłby nawet Koziołek Matołek.

Dodaj komentarz