Tag Archives: donald tusk

Nowinki, nowości!

Otwieram dzisiaj stronę wiadomości krajowych na ONET.pl a tutaj same kwiatki!

Michał Boni wspomina o kwestii likwidacji powiatów oraz zmian ustrojowych w naszym państwie. Co ciekawe mówi, że „to nie jest temat do targów” i należy to dokładnie przemyśleć. Żarty i żarcioszki z rana jak śmietana!

Marek Migalski rozsyła broszury do liderów opinii w Polsce(?), by dowiedzieli się, że Jarosław Kaczyński jest samcem alfa oraz niezwykle charyzmatyczną osobowością. Nowością tutaj jest wspomnienie o jego nieporadności i anachroniczności, przez co nie może podobno zrozumieć szybko zmieniającego się świata. Jednak wisienką na torcie jest stwierdzenie, że w PiSie łatwiej mają kobiety, które Kaczyński wręcz hołubi, natomiast wszystkich mężczyzn w okół siebie niszczy, a co silniejsze samce zagryza. Chyba muszę poważnie przemyśleć zapisanie się do tej partii!

Antonii Macierewicz nie zawodzi swoimi nowymi wystąpieniami. Po raz kolejny powraca kwestia zamachu w Smoleńsku. Szczerze podziwiam tego pana, a raczej to, że może on jeszcze spać w nocy. Pomijam problem tragedii smoleńskiej, jednak jeżeli tak jak były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego wszędzie widziałabym spisek, zmowę, niszczenie dowodów i kłamstwa – nigdy więcej bym nie zasnęła. Przecież za oknem ktoś już się czai!

Janusz Piechociński zwraca uwagę na nikomu nie znany wcześniej problem edukacji w polskich szkołach. Stwierdza, że „jakość kształcenia i jakość absolwentów nie zawsze jest właściwa”. Ale może by tak w końcu się zabrać za to?

Na koniec, czego oczekują Polacy od Tuska? Wcale nie tego by kochał nas jak Irlandię! Chcemy tylko zmniejszenia bezrobocia, rozwoju gospodarczego i poprawy warunków życia. Co to dla naszego Słoneczka Peru!
__
EDIT!

Prawie zapomniałam! Wszystkiego świątecznego od Pana Lato!

Reklamy
Otagowane , , , , , , ,

Tusk na kanclerza!

Było wiele dyskusji na temat rozszerzenia możliwości stanowiska prezydenta lub premiera. Zastanawiam się nad tym, czy premier Donald Tusk nie wie czegoś więcej od nas wszystkich. Bo patrząc na aktualną scenę polityczną, prezydent w Polsce to jednak coś więcej niż ten przesławny żyrandol.

Kluczowe było przekonanie, że chociaż prezydentura to wielki spektakl, a kampania wyborcza bardzo wielu wyborców ekscytuje, pociąga, to wszyscy wiemy, że po tym, jak nowy prezydent mówi słowa przysięgi, jest tylko prestiż, zaszczyt, żyrandol, pałac i weto.

Donald Tusk

Nie powiem, że nie zdziwiła mnie decyzja Tuska, jednak można było się jej spodziewać, chociażby poprzez ociąganie się z potwierdzeniem kandydatury. Co więcej, sądzę, że premier dopiąłby swego i zdobyłby stanowisko prezydenta. Ale co wtedy? Komu należałoby oddać stery w rządzie? Grzegorzowi Schetynie, „urodzonemu przywódcy”? Bronisławowi Komorowskiemu, człowiekowi z wielką charyzmą? Ciężko obecnie znaleźć inną opcję, zastępcę Tuska na fotelu premiera.

Za to warto jest się zastanowić kogo Platforma wystawi do walki o stanowisko prezydenta. Zbyt wcześnie PiS cieszy się z wygranej. Niesiołowski co prawda przesadza mówiąc, że nieważne kto będzie kandydatem PO, bo i tak wygra z Kaczyńskim, jednak nie należy tego bagatelizować. Tak naprawdę nadal nie ma alternatywy dla dwóch największych partii w Polsce. Kandydatura chociażby Radosława Sikorskiego byłaby poważnym wyzwaniem dla jednego z braci Kaczyńskich. I nie wiadomo czy nie zbyt ciężkim.

Wracając do decyzji Tuska. Prawdziwych motywów premiera nie poznamy nigdy. Ciekawi mnie fakt, kiedy w Polsce dojdzie do wyboru pomiędzy czymś na wzór systemu kanclerskiego, a systemem półprezydencim (bo o prezydenckim nie ma co marzyć). Ten wybór jest według mnie nieunikniony. W innym wypadku nic się nie zmieni – nieznane jest nam pojęcie koabitacji władz. Polakami musi ktoś zarządzać, inaczej wszyscy sądzą, że są do zdolni do pełnienia władzy.

Było wiele dyskusji na temat rozszerzenia możliwości stanowiska prezydenta lub premiera, jednak jak dotąd nic z nich nie wyszło. Czy oby na pewno?

Otagowane , , , ,

Donald-kat?

Na ten temat było powiedziane juz chyba wszystko. Niestety (lub stety) Pan Grabarz sprowokował mnie do czytania kolejnych artykułów mówiących o kastracji pedofilów (ależ ja wcale nie mam mu tego za złe ;).

Na Pardon.pl dowiadujemy się, że największą wpadką aktualnego premiera jest chęć chemicznej kastracji pedofilów w Polsce. Pani Hartman z uporem chce dowieść, że Tusk jest na skraju wyczerpania nerwowego, a na koniec swojej wypowiedzi mniema, że Schetyna naprawdę zastąpi Tuska. No wybaczcie, ale wtedy udaję się na emigrację – tego pana bym nie zniosła… W każdym razie, wszyscy wiedzą, że naszego premiera poniosło w swojej pierwszej wypowiedzi na temat pedofilów, a teraz robi wszystko co może, by to się nie okazało zbyt emocjonalną wypowiedzią. Lecz czy to miałoby zakonczyć jego karierę? Nie sądzę.

Na koniec coś humorem: jeden z moich ulubionych posłów PiSu – Tadeusz Cymański – ucieka przed TVNem. Czy to nie jest piękne?

Otagowane , , , , , , , ,